środa, 12 czerwca 2013

ROZDZIAŁ 1

 Mój mąż powiedział, że się staczam. Moja matka wyrzuciła mnie z domu. Mój najlepszy przyjaciel ośmieszył mnie w oczach innych... Ach, tak - a nadal żyję... No, ale po każdym upadku trzeba się podnieść. Trzeba wstać i iść dalej. Ja postanowiłam, że tak właśnie zrobię. I  staram się wybrać moment, w którym będę gotowa, aby wezwać taksówkę i powiedzieć: "Poproszę na lotnisko". Chciałam być opiekunką, od zawsze. Wkrótce moje marzenie się spełni, a ja nie będę już tak nieszczęśliwa... Choć wiem, że się mylę, bo jestem narratorem tej historii i znam już zakończenie, to i tak lubię się łudzić, iż może tym razem będzie inaczej... Nie będzie. 
 Kiedy miałam lat 18, byłam już zamężna od roku i chciałam kupić z mężem dom za pieniądze rodziców i trochę z własnych oszczędności. Myśleliśmy o mieszkaniu w zachodniej części miasta, ale mój mąż - Henry - nie za bardzo chciał tam zamieszkać. Kupiliśmy więc mieszkanko w południowej części i żyliśmy tak, dopóki nie zaczęły się kłótnie o butelki wina schowane pod łóżkiem, o części garderoby pochowane po szafach, o pobite talerze... A najgorsze, że to była moja wina. Popadłam w lekki alkoholizm, łaziłam po klubach ze striptizem, byłam po prostu nieobliczalna. Mój mąż, który był porządniejszy ode mnie, kazał mi iść do psychologa, ale odmówiłam. Potem było troszkę lepiej - przestałam pić, wizyty w klubach nocnych stały się rzadsze, a ja stawałam się coraz szczęśliwsza. Ale szczęście nie trwa wiecznie i kiedyś musi się skończyć. Moje się skończyło, kiedy mąż pocałował mnie w usta i stwierdziłam, że ten pocałunek był dla mnie niczym - nie kochałam go już. Po kłótni z matką i przyjacielem, postanowiłam wyjechać do miasta, gdzie ludzie mnie nie znają i mogę być anonimową opiekunką do dziecka. I zostałam...
 Dzień, w którym przybyłam do państwa Mephiss był dniem pochmurnym. Wysiadłam z taksówki i zadzwoniłam dzwonkiem do kremowego domu. Otworzyła mi kobieta koło lat 35, może trochę młodsza. Przedstawiła się jako Pani Mephiss i stwierdziła, że będę dla nich wybawieniem. Miałam opiekować się 5-cio letnim chłopcem i 7-mio letnią dziewczynką. Pani Mephiss wydawała się na opryskliwą i zgorzkniałą. 
- Na chłopca proszę mówić Daniel, a na dziewczynkę Melody. Do mnie po prostu pani Mephiss. Do mojego męża proszę zwracać się per pan. Do sąsiadów natomiast proszę w ogóle się nie zwracać-niech pani ich ignoruje. - Wydało mi się to trochę dziwne, a nawet nie trochę. - Telefonów proszę nie odbierać, chyba że ten, który stoi w pokoju Daniela lub Melody. Jeśli ten telefon zadzwoni proszę go natychmiast odebrać.  
-Dobrze, postaram się go jak najszybciej odebrać. - Powiedziałam oglądając salon.                     - Pani pokój będzie na końcu korytarza, nie jest to Hilton, ale nie będę stroić dla pani pokoju, to chyba zrozumiałe. - Posłała mi oschły uśmiech.

9 komentarzy:

  1. http://percepcja1.blogspot.com/2013/06/rozdanie.html Zapraszam tu na konkurs :)


    E. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnie się czyta, chociaż przekaz ogólnie do pozytywnych nie należy. Podziwiam za zapał do pisania :) będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz dołączyć się do mojego pierwszego konkursu, w którym można wygrać ciuchy ufundowane przez pewien sklep, szczegóły u mnie na blogu. Życzę CI miłego i szczęśliwego wieczoru! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice post dear! :)
    Btw,you can check my blog and join my giveaway.THANK YOU! <3

    xoxo,
    SHERLAINE
    .never settle for less.

    OdpowiedzUsuń
  4. Amazing :)
    Check out this new giveaway, summer clothes and $100 gift card!

    Your Princess is in Another Castle


    xx Sofie

    OdpowiedzUsuń
  5. I would like to personally invite you to join my GIVEAWAY!!! :)
    Please join my giveaway! It will take a minute..
    http://fashionwithfitness.blogspot.com/2013/07/giveaway-win-free-clothes-from-persun.html

    OdpowiedzUsuń
  6. im not sure know about it

    invite you to enter my giveaway :) Click Here

    visit my blog ^^
    www.luchluchcraft.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello dear! <3

    I would like to personally invite you to join my GIVEAWAY!!! :)
    Please join my giveaway : http://sausanhanifah.blogspot.com/2013/06/persun-mall-summer-giveaway.html

    I hope you'll join my giveaway, your entries really make me sooo happy! Good luck :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great blogpost! Wanted to let you know that I host a great giveaway, you have the chance to win a free clouth and a 100$ coupon.
    Wish you a successful week!
    VIEWRAMA

    my
    Persunmall Giveaway

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć kochana. Organizuję u siebie rozdanie. Można w nim wygrać paczkę kosmetyków essence. Wystarczy udzielić odpowiedzi na pytanie konkursowe. Zapraszam! http://lllilian.blogspot.com/2013/07/rozdanie-z-okazji-mojego-powrotu-takze.html

    OdpowiedzUsuń